Dzień Pierwszy

Czuję się trochę tak, jakby to była wiosna.

Pierwszy. Pierwszy dzień.

Zanim był dzień pierwszy, było ciągłe zmęczenie. Sen. Dużo snu. Chwile przebudzenia, gdy odliczałam minuty do momentu, gdy pójdę znowu spać.

Co jest teraz?

Przepracowany w pełni dzień. Ot tak.

Nowe leki. Niepozorna witamina D3. Kuracja nie trwa tygodnia, a ja już jestem na nogach.

I ten pierwszy dzień bycia na nogach mam w pełni przepracowany.

Dawno nie czułam się tak… dobrze.

Z tym, że jestem. Ale przede wszystkim z tym, że mogę działać. Ponieważ wreszcie mogę.

***

A tytuł tego zdjęcia brzmi: „I know our song carries on To the center of the Earth”

And I know that my song carries through the Universe.
Źródło zdjęcia: Nick Kenrick. via Decorators Guru / CC BY

Share on Facebook11Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Share on LinkedIn0Email this to someone