Dziękuję!

Czas najwyższy pochwalić się turniejową zdobyczą, nieprawdaż? 😉

Ostatnio żyję w ciągłym pędzie, który nieco spowolniły kontuzje. Aż musiałam odpuścić na kilka dni treningi. Przerwa trwa od czwartku i potrwa do czwartku i już jej mam serdecznie dość. ODDAJCIE MI MIECZ!

Mogło być jednak gorzej – na szczęście jest taki jeden Pan Fizjoterapeuta który stawia mnie na nogi…


Korzystając z chwili bezsenności i próbując nadrobić zaległości pozwolę sobie ukazać MEDAL.

Srebrny

Medal ten dedykuję ludziom z Akademii Szermierzy. Wy wiecie, czemu 🙂

A poniżej umieszczam podziękowania, które – na szczęście – umieściłam na internetach tuż po turnieju. Niemniej warto przypomnieć architektów sukcesu 🙂


Jest w garści. Srebro. Pierwszy w życiu turniej, pierwszy w życiu medal. Pierwszy i – mam nadzieję – nie ostatni 😉

Nadszedł więc moment na podziękowania.

Po pierwsze: dla Rafała Kalusa – za nieocenioną pomoc w przygotowaniach. Dziękuję Ci również za ukazanie piękna walki na stal!

Po drugie: dla ekipy Akademii Szermierzy za wspaniałe sparringi i cudowny doping, a Jarkowi w szczególności – za stawianie mnie na nogi gdy przestawałam wierzyć w sens trenowania 😉

Po trzecie: Markowi Podlasińskiemu z kliniki Promotus za opanowanie kontuzji, które się przyplątały w międzyczasie… (na szczęście staw skokowy przetrwał turniej!).

Kieruję podziękowania również do Marcina Bąka, Szymona Łojaka oraz Marka Szczepańskiego z Wszechnicy Szermierczej – za pomoc przy stawianiu pierwszych szermierczych kroków. 🙂

I najważniejsze: Rodzicom, rodzince i licznym znajomym dziękuję za cierpliwość do mnie oraz za spokój z jakim patrzyli (a przynajmniej próbowali patrzeć) na moje siniaczki 😉 Za to,że byliście.

Fiore patrzy!


A na deser: kilka zdjęć. Jak się ogarnę to wreszcie obrobię więcej zdjęć – i wrzucę do galerii. Na razie tylko (albo aż) tyle 😉

Początek turnieju, sprawdzanie sprzętu. Walka!

Znów walka ;)

Tuż po zakończeniu finału. Motylem jestem!

Marek Podlasiński z kliniki Promotus

Share on Facebook21Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Share on LinkedIn0Email this to someone